piątek, 20 czerwca 2008

Mały Książę,

Jak Mały Książę, różę mieć chciałem
Przez chwilę w ręce ją utrzymałem

Wyrwała się jednak z mego ramienia
Kalecząc dłoń i zmysł powonienia
Patrząc na róż dzikich łan

Tą jedną pragnienie mieć mam

Podziwiać z oddali mogę jedynie

Cierniste rany topiąc w jodynie
Mnóstwo róż odmian, gatunków, kolorów
Kształtów, korzeni, zapachów walorów
Piękne są dzikie w świata zagonie
Lecz tylko tam, nigdy w wazonie
Bo róże wolą tryb życia dziki
Nie są jak frezje albo goździki

Jak Mały Książę, chciałem mieć różę
Czy tak jak on, odejść dziś muszę?