Pójdź- powiedziałeś,
A ja zawróciłem
Ty mnie wciąż wołałeś,
ale ja zwątpiłem
Wziąłeś mnie na ręce,
Bardzo tego chciałem,
Lekkie było serce,
Ale wciąż się bałem
Znowu zawróciłem,
Drogę sam wybrałem,
Kiedy zabłądziłem,
Gorzko zapłakałem
Zaufać kazałeś
Ja nie zaufałem
Nadzieje nową dałeś,
Lecz ciągle się bałem.

