niedziela, 22 czerwca 2008

"Za nami przeszłość..."

Siedzę w Twe dłonie wtulony,
Patrzę w jasną Twą twarz
Uśmiechu pełną.
Jestem na rozstajach życia.
Dwie drogi przede mną.
Pierwsza - wegetacyjną gnuśność wskazuje,
Nicość, samotność, nudę i spokój pozorny.
Na drugiej , TY, cała w bieli,
Z uśmiechem zachęcenia ręce wyciągasz.
Dalej - życie nowe, pełne trosk, radości,
I kłopotów dnia codziennego
Budzące tkliwość, serdeczność, miłość...
Czas, jak obłok płynący po niebie
Ucieka, bezpowrotnie mija.
Którą drogę wybrać mam,
Na wskroś przeniknięty głębią Twych oczu?
Idę jak ślepiec,
Daj rękę - poprowadź,
Bądź dobra, bądź miła
I kochaj...
Bądź mi przyjacielem.