czarny cień otacza cię
niszczy i zabija każdego dnia
łzy łagodzą ból i strach
nie odbudują duszy twej
nigdy nie powstaniesz z ziemi
szum wiatru przepowie jesień
liście opadną dla ciebie
obsypią cię miłością wielką
płatki róż oplotą twoje ciało
nastanie ukochana zima
biały puch będzie twoim ubraniem
słońce ogrzeje skórę
pocałuję cię na dzień dobry
słońce zaświeci mocniej
płatki oplotą twe nogi
ubiorę cię w suknie przepiękną
a kiedy zatańczysz taniec ostatni
odwrotu nie będzie na zawsze
tylko śmierć nas by rozłączyła
na wieki.

