poniedziałek, 30 czerwca 2008

to ja...

to ja...
wyjący wilk...
jestem tutaj...
w twoim zaklętym lesie..
.ta noc ma nasze imię...
twoje oczy okrywają calunem światło księżyca...
powietrze zroszone zapachem twojej skóry
rozbudza moje wyglodniale nozdrza...
skomlę o dotyk twego spojrzenia...
dzikość we mnie...
w każdej cząstce mojego istnienia...
szaleńczy puls przecinającej moje ciało krwi zwiastuje
twoje przybycie...
jesteś tu...
wraz z pieśnią tysiąca bezsennych samotnych nocy...
pocałuj mnie...
zabij...
tylko nie odchodź...