Masz rację, to się nie mogło udać...
To była iluzja, wybryk tak niemądry.
Ile można wspólnych wyznań słuchać?
Każdy pójdzie w swoją stronę, jak ptak wolny.
Tak, wiem, że to się nie mogło udać.
Zapomnę przecież Twój szept, oczy i usta.
Wszystkim wspomnieniom w dal dam odpływać,
Będę bez uczuć, bez łez, zupełnie pusta.
Dlaczego to się nie mogło udać?!
Za mało me serce pałało ku Tobie?
Bałeś się w drzwi mej duszy zapukać?
Gdzie mam iść, przecież żyć bez Ciebie nie mogę?!
Nie mów mi: "To się nie mogło udać"!
Pamiętasz, jak nam zazdrościł blasku księżyc?
Nie chciałeś tylko w nim gniewu wzbudzać,
Nie zaprzeczysz, nie miałeś wtedy tajemnic.
A jednak... to się nie mogło udać.
Ty nie jesteś Romeo, Julia to nie ja.
Nie nam dane serca w drewnie strugać,
Ani każdą emocję rozdzielać na dwa.

