Mówiłaś – bym zaczął życie od nowa.
Pomyślał o sobie – bo życia jest szkoda.
Mówiłaś – że wiesz co naprawdę czuje.
Widziałaś jak me serce – miłość szanuje...
Mówiłaś – bym się nie bał i oddał Ci serce.
To Ty mnie zdobyłaś – łzami i widelcem.
Mówiłaś – o czynach nie tylko o słowach.
Życie me zmieniłaś – nauczyłaś kochać...
Mówiłaś – o trudach życia codziennego
Jednak gdy byłem obok – nie czuliśmy tego.
Mówiłaś – jak wiele mnie jeszcze nauczysz
Twój uśmiech – życie mi przywrócił...
Mówiłaś – że pragniesz miłości prawdziwej.
Ja w Twe łzy i słowa – naprawdę wierzyłem.
Mówiłaś – prosiłaś, bym Cię nie opuścił.
Bym trzymał Twe serce – i go nie upuścił...
Mówiłaś – że kochasz nie tylko słowami.
Teraz my osobno – karmimy się łzami
Mówiłaś – już dość, ja chcę być szczęśliwa
Pozwól mi się kochać – w Tobie moja siła...
Nie tylko słowa...

