chcę umrzeć na twoich ramionach
nic już nie czuć
zatracając się w bólu
po prostu kochać
oddać siebie
widząc uśmiech serca
łzy które znajdą drogę
wytrzeć w ramię
zakrywając problemy
przycisnąć bliżej ciało
poczuć bicie serca
które kocha,wierzy
powiedzieć wszystko
nie chcąc uronić słowa
literki
wyzwolić się z jarzma
niech problemy odejdą
ukarzę się błękit nieba
przyświeci słońce nad głowami
zapowiadając szczęście.

