środa, 18 czerwca 2008

Luba

Jak słońce prawdziwe, jak gwiazdy liczne
Tak Twe oczy są obłędnie śliczne.
Błąd włosy świat przyćmiewają,
A usta cały wdzięk życia oddają.
Twoje uczucie jest wręcz ogromne,
Prz nim całe zło jest naprawdę dobre
Ty potrafisz kochać z całego serca,
Ja bez miłości pójdę do ślubnego kobierca,
Gdy Ty będziesz rozpalona z miłości
Ja będę pełen niepewności
Bo Ty masz dar do kochania
A mi tego rozum zabrania
Dlatego Ty jesteś lepsza
Ty jesteś milsza i wierniejsza
Ja nie potrafię tak kochać człowieka
Na mnie za rogiem już śmierć czeka
Ponieważ żyć bez miłości się nie da.
Dlatego coraz bliższa mi gleba
Kiedyś mnie okryje ze stron wszystkich
Pożegnam wtedy swoich bliskich
I nieczując miłości usnę na wieczność
Tylko ty pokochać miałaś mnie czelność.
Oddajesz mi swe serce cały czas
Ja nie zrobiłem tego ani raz.
I na co te łzy, na co cierpienie całe,
Gdy moje serce do kochania jest za małe.
Wiem Ty mnie kochasz nade wszystko,
Chcesz bym był przy Tobie blisko,
Przytulał czule do siebie
Byś mogła się poczuć jak w niebie.
Postaram się to dla Ciebie uczynić
Byś za brak uczuć nie mogła mnie winić
Będę od Ciebie się uczyć sztuki miłości
Byśmy mogli zaznać uczuć kochanej wolności