środa, 20 sierpnia 2008

"Przed zaśnięciem"

Na posłaniu ułóż się wygodnie
Muzyką uśpij ciało swoje
Opuszczaj powieki oczu powolnie
Niech zaczną budzić się sny Twoje

Już księżyc niebo zdobi
Dokoła ciemność panuje
Twa dusza senna się robi
Noc teraz marzenia maluje

Brak wszelkiej wokół materii
Zaledwie dwoje ludzi
Tu nie potrzeba już żadnej energii
Do życia miłość ich pobudzi

Gorąca plaża i spokojne morze
Błękit ich dwoje otula
Zbędne jest im tutaj łoże
Zbędna jej suknia i jego koszul

Jak Bóg stworzył Biblijną parę
Tak oni razem nad brzegiem stoją
Zapatrzeni w przypływającą falę
Swe rany i smutki tam koją

Cóż więcej chciałbyś zobaczyć
To Twoją jest tajemnicą
Słońce pragnie promieniem uraczyć
Pożegnaj się więc z senną dziewica