Bije Cię ciągle,
Boli nierzadko,
Myśleć nie daje,
lecz nagle przestaje....
Nie wiesz jak?,
kiedy? I dlaczego?..
Ale coś zradza Się w nim ...
ot tak...z niczego
Później już wiesz,
Ale nigdy do końca....
Łamigłówka bolesna,
Pionek zbija gońca.....
I coś dziwnego..
Gdy raz rąbnie mocniej,
Ty się cieszysz z tego....
Często bezowocnie.....
Innym też doskwiera
Tychże szanuj wielce!
Zawsze jest obecne...
Twoje serce....

