środa, 20 sierpnia 2008

"Jak dzwon..."

Bije Cię ciągle,
Boli nierzadko,
Myśleć nie daje,
lecz nagle przestaje....

Nie wiesz jak?,
kiedy? I dlaczego?..
Ale coś zradza Się w nim ...
ot tak...z niczego

Później już wiesz,
Ale nigdy do końca....
Łamigłówka bolesna,
Pionek zbija gońca.....

I coś dziwnego..
Gdy raz rąbnie mocniej,
Ty się cieszysz z tego....
Często bezowocnie.....

Innym też doskwiera
Tychże szanuj wielce!
Zawsze jest obecne...
Twoje serce....