Radość przynosi,
Lecz w doń uderzasz
Nie zawsze z przekory,
Tę sprawiedliwość wymierzasz.....
Chodzisz z nim
Na razie w swoich myślach
Próbujesz zrozumieć
Co niesie w swych drgnieniach......
Chcesz z nim przebywać,
Gdy smutek Cię wita,
On nie odmówi,
Uśmiechem Cię wita.....
Widziałaś go teraz
I kiedyś w przeszłości,
Nie sprawiło to żalu,
Lecz nutkę zazdrości....
Nie szukasz już przyjaciela,
I nie ważne jak się człowiek dwoi
A ten czerwony bębenek,
Ciągle przy niej stoi.....

