Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 czerwca 2008

Czy jest na ziemi miłość?

Czy jest na ziemi miłość
Piękna i czysta jak woda źródlana
Jasna jak wschód słońca,
Jak twarz twoja z rana?

Czy jest na ziemi miłość,
Co rany leczy i przy życiu trzyma,
Jak balsam co koi cierpienie,
Gdy w oczy twoje patrzę moimi oczyma?

Czy jest na ziemi miłość,
Wielka i nieskończona,
A skromna i niewinna,
Jak rączęta twe, jak twoje ramiona?

Czy jest na ziemi miłość,
Co nie znasz jej przyczyny,
Co z serca się bierze,
A nie z twojej winy?

piątek, 20 czerwca 2008

Miłość bez jutra

Mój sen śmiertelny ciałem spełniasz
i słowem płochym w śnie poczętym:
puszysta włosów twoich perła
jak promień krągły w pościel spływa,
gdzie dłoń pierzasta jak z igliwia
rozdziela cienie ciał od lęku.

Mówimy szeptem krwi łagodnej
słuchając w sobie: niech w nas płynie,
niech niesie - światło jak w roślinie
prześwietli serc planety małe
i obudzimy się słuchając
szelestu chmur i grania wody.

Bo tyle tylko jest w nas ciepła,
co dłoń zdziwiona objąć zdoła,
i trwogi tyle, co zakrzepła
wy ryj e w twarzy łza jak z ognia,
i głosu w nas, co wydać może
w kielichu warg języka ostrze.

Niech płynie w nas - mówimy jeszcze
ten szmer ciemności, póki księgę
obłoków wiatr przegina miękką.
Bo tyle tylko wiary w pieśni,
ile obrazu pod powieką
ziemi odbitej ostatecznie.